Aktualności

Remis na początek. GKS Jastrzębie – ŁKS 1:1

-1
26 / 02 / 2022

fot. Łukasz Grochala / Cyfrasport

Pierwszy ligowy mecz ełkaesiaków w 2022 roku zakończył się podziałem punktów. W 21. kolejce Fortuna 1 Ligi piłkarze ŁKS-u zremisowali 1:1 z GKS-em Jastrzębie. Gola dla naszej drużyny zdobył Piotr Janczukowicz.

Od początku sobotnich zawodów gra toczyła się przede wszystkim na połowie gospodarzy. GKS Jastrzębie ustawił dwie szczelne linie obrony, które bardzo długo, bo kilkanaście minut, nie pozwalały zagrozić bramce strzeżonej przez Bartosza Neugebauera. W 18. minucie golkiper został poddany pierwszej próbie i wyszedł z opresji obronną ręką. Niewiele można zarzucić i dośrodkowaniu na pole karne Pirulo, i strzałowi głową Piotra Janczukowicza, ale lecącą pod poprzeczkę piłkę zatrzymał bramkarz.

W Jastrzębiu trzeba było dużo się nabiegać i jeszcze więcej nakombinować, żeby zbliżyć się do bramki miejscowych, którzy swoje akcje zwykle rozpoczynali od długich kilkudziesięciometrowych crossów. Te zwykle padały łupem łódzkich obrońców, ale w 35. minucie gospodarze zaskoczyli nas szybkim przejęciem piłki w środku pola, świetnym prostopadłym podaniem Farida Aliego i skuteczną finalizacją autorstwa Konrada Handzlika (1:0).

Szczęście w nieszczęściu odpowiedzieliśmy niemal natychmiast, bo już cztery minuty później Michał Trąbka zagrał do ustawionego na skraju pola karnego Jakuba Tosika, ten sprytnie trącił piłkę w kierunku Piotra Janczukowicz, a 22-letni skrzydłowy efektownym strzałem z półobrotu i z drobną pomocą słupka (to od niego odbiła się futbolówka zanim ugrzęzła w siatce) doprowadził do wyrównania (1:1).

Ełkaesiacy zakończyli pierwszą połowę mocnym akcentem i podobnym mogli rozpocząć drugą część sobotnich zawodów. Zabrakło precyzji – Pirulo popisał się kolejnym dziś dokładnym dośrodkowaniem ze stałego fragmentu gry, natomiast piłka po strzale głową Oskara Koprowskiego poszybowała tuż obok prawego słupka. W dalszym ciągu oglądaliśmy w Jastrzębiu to, co działo się na boisku jeszcze przed przerwą. ŁKS nie miał problemów z odzyskaniem piłki w środkowej strefie boiska, nie miał ich też, gdy należało w tym miejscu szybciej ją rozegrać, lecz te pojawiały się na przedpolu bramki GKS-u, gdzie niewiele było czasu i jeszcze mniej miejsca, żeby prześlizgnąć się przez zasieki obronne bardzo ambitnych gospodarzy.

Ełkaesiacy próbowali. W 56. minucie Jakub Tosik huknął pod poprzeczkę zza pola karnego i gdyby nie czujność bramkarza, piłka wpadłaby do bramki. Po kilku innych atakach łodzian w szesnastce miejscowych też było gorąco, lecz nadal brakowało konkretów. Co więcej, w 68. minucie wróciliśmy z dalekiej podróży, bo po rzucie rożnym w wykonaniu Farida Aliego piłka znalazła się w bramce Marka Kozioła. Gol nie został jednak uznany ponieważ sędzia dopatrzył się pozycji spalonej zawodnika GKS-u.

Pięć minut przed końcem spotkania ŁKS stworzył sobie najlepszą okazję do zdobycia zwycięskiej bramki. Niestety, po dośrodkowaniu Javiego Moreno (pojawił się na murawie w drugiej połowie) i strzale głową z kilku zaledwie metrów Samuela Corrala doskonale interweniował golkiper GKS-u, więc pierwszy mecz wiosennej części rozgrywek w wykonaniu łodzian zakończył się podziałem punktów.

Podopieczni trenera Kibu Vicuñi po dwudziestu rozegranych meczach z dorobkiem 30 punktów na koncie zajmują ósme miejsce w tabeli Fortuna 1 Ligi (jutro swoje mecze rozegrają Chrobry Głogów i GKS Tychy). W następną sobotę ełkaesiacy zmierzą się na stadionie Króla z Koroną Kielce.


21. kolejka Fortuna 1 Ligi / GKS Jastrzębie – ŁKS Łódź 1:1 (1:1)

  • Bramki: 1:0 Konrad Handzlik (35), 1:1 Piotr Janczukowicz (39)
  • Żółte kartki: Kuczałek, Zejdler, Podhorin – Janczukowicz, Koprowski
  • Sędzia: Wojciech Myć (Lublin)

Składy:

  • GKS: Bartosz Neugebauer – Mateusz Bondarenko, Oliver Podhorin, Remigiusz Borkała, Władysław Ochronczuk, Konrad Handzlik (75, Łukasz Gajda), Łukasz Zejdler, Farid Ali, Michał Kuczałek, Dariusz Kamiński (75, Wojciech Łaski), Marek Fabry (82, Daniel Stanclik). Trener: Grzegorz Kurdziel.
  • ŁKS: Marek Kozioł – Mateusz Bąkowicz, Maciej Dąbrowski, Oskar Koprowski, Adrian Klimczak, Jakub Tosik (65, Mateusz Kowalczyk), Michał Trąbka, Ricardinho, Pirulo (81, Maciej Wolski), Piotr Janczukowicz (65, Javi Moreno), Samuel Corral. Trener: Kibu Vicuña.



Sponsor strategiczny

Sponsorzy

Partner strategiczny

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partner techniczny

Partner medyczny