Aktualności

Raport z wypożyczeń | 31 sierpnia – 1 września

7
03 / 09 / 2019

Z czwórki ełkaesiaków wypożyczonych do klubów z niższych lig najwięcej powodów do zadowolenia w miniony weekend miał Mikołaj Maschera. „Miki” zagrał bowiem pełne 90 minut, a jego Kotwica Kołobrzeg wygrała na wyjeździe z Górnikiem Konin 2:1 i awansowała na piąte miejsce w tabeli grupy II trzeciej ligi.

Zespół z nadbałtyckiego kurortu, dla którego była to już trzecia wygrana z rzędu, po sześciu kolejkach do lidera – KKS-u Kalisz – traci wciąż cztery „oczka”. W najbliższy weekend Maschera i spółka będą mieli okazję odnieść kolejne zwycięstwo, bo do Kołobrzegu przyjedzie przedostatni w tabeli Bałtyk Gdynia, który w tym sezonie na wyjazdach nie dość, że nie zdobył jeszcze żadnego punktu, to nie strzelił nawet jednego gola. Początek potyczki zaplanowano na sobotę na godzinę 16:00.

W grupie II trzeciej ligi komplet punktów zainkasowała również Unia Janikowo, której zawodnikiem jest Michał Brudnicki. Biało-niebiescy po emocjonującym meczu pokonali 4:3 rezerwy Pogoni Szczecin, a decydującego gola strzelili dopiero na osiem minut przed końcem. Niestety, Brudnicki nie miał wkładu w ten sukces, bo całe spotkanie oglądał z ławki rezerwowych, gdyż po ostatniej porażce 0:6 z Polonią Środa Wielkopolska trener jedenastki z Janikowa postawił na innego bramkarza – Gracjana Fabiszewskiego. Po sobotniej wygranej Unia oddaliła się od strefy spadkowej i z dorobkiem siedmiu punktów awansowała na 11. miejsce. W najbliższą sobotę zawodnicy z Janikowa zagrają o godzinie 15:00 w Wągrowcu z tamtejszą Nielbą, która wciąż czeka na premierowe zwycięstwo w tym sezonie. Dotychczasowy dorobek Nielby to trzy punkty za trzy remisy w meczach wyjazdowych – u siebie żółto-czarni w trzech spotkaniach doznali za to trzech porażek. Unia ma więc znakomitą szansę wskoczyć do górnej połówki tabeli i pozostaje tylko trzymać kciuki, aby Michał wrócił na ten mecz do wyjściowego składu swojej drużyny.

W drugiej lidze cieszyć może fakt, że zarówno Oskar Koprowski, jak i Jakub Romanowicz znaleźli się w podstawowych jedenastkach swoich ekip. Gryf Wejherowo z Koprowskim na środku obrony po remisie 1:1 z Bytovią na własnym obiekcie zdobył drugi punkt w tym sezonie, lecz wciąż zamyka ligową tabelę. Oskar zagrał w tym spotkaniu pełne 90 minut i oby podobnie było również w najbliższą sobotę, kiedy wejherowianie zmierzą się w Stargardzie z Błękitnymi (pierwszy gwizdek już o godzinie 14:00). Warto dodać, że Błękitni w siedmiu meczach zgromadzili 12 punktów i w tabeli plasują się tuż za strefą dającą prawo gry w barażach o miejsce w pierwszej lidze.

Z kolei Romanowicz w barwach Pogoni Siedlce przebywał na boisku do 61. minuty, gdy zmienił go doświadczony Adam Mójta. Siedlczanie przegrali u siebie z rezerwami Lecha Poznań 0:2 i w drugoligowej tabeli z ośmioma punktami sklasyfikowani są obecnie na 13. miejscu – tuż za drugą drużyną „Kolejorza”. Teraz przed Pogonią wyjazd do Bytowa na mecz z Bytovią, która ma 12 punktów na koncie i jest szósta. Spotkanie ze spadkowiczem z Fortuna 1 Ligi drużyna „Siary” rozpocznie w najbliższą sobotę o godzinie 18:00.

POWRÓT

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



Sponsor strategiczny

Sponsorzy

Partner strategiczny

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partner techniczny

Partner medyczny

[FM_form id="1"]