Klub

Po każdej burzy wychodzi słońce

29.10.2023

29.10.2023

Po każdej burzy wychodzi słońce

Drodzy Kibice ŁKS-u

Dla wszystkich mających przeplatankę w sercu trwający sezon to czas wyzwań, którym nie zawsze łatwo sprostać. Prawdą jest, że runda jesienna, zwłaszcza w kontekście zdobyczy punktowej, daleko odbiega od tego, czego oczekiwaliśmy i na co mieliśmy nadzieję. Czymże byłby jednak sport bez stawiania sobie celów i to tych najambitniejszych?

Wróciliśmy do upragnionej Ekstraklasy z nadziejami na to, że na boisku będzie szło tym razem lepiej niż ostatnio. Wyciągamy wnioski z błędów i staramy się znaleźć najlepsze rozwiązania. Nie wiemy, czy to się uda w następnym meczu, za tydzień lub dwa, ale wierzymy w nowy sztab i nie jest to wiara oparta na ślepym przypadku, bo tworzą go ludzie doświadczeni, którzy radzili sobie w podobnych sytuacjach i dysponują niezbędnymi kompetencjami, pozwalającymi myśleć o tym, że ŁKS wróci na właściwe tory. Nadal będziemy ten sztab wspierać i o to samo prosimy Was. Do końca ligowych rozgrywek pozostało wiele czasu – kilka miesięcy, w sumie aż dwadzieścia jeden meczów.

Jesteśmy gotowi na Ekstraklasę. Tu jest nasze miejsce. Tu chcemy zostać, a w przyszłości spróbować zagrać o coś więcej. Fundamentem, na którym zamierzamy zbudować silny klub, dalej muszą być więc praca, konsekwencja, zaangażowanie i wiara w sukces. Ale musi nim być także wsparcie wszystkich tych, którzy są z nami na stadionie Króla, są z nami na wyjazdach, odliczają dni do następnego meczu i wierzą w klub; którzy byli z nami w IV, III, II, I lidze i którzy są z nami nadal. Bez Was, bez całej społeczności skupionej wokół Łódzkiego Klubu Sportowego, zrealizować kolejne cele będzie po prostu bardzo trudno. Tu nie ma drogi na skróty. I wydaje się nam, że nikt tego w polskiej piłce nie rozumie lepiej od kibica ŁKS-u. Bo on zawsze wiedział i jesteśmy pewni, że wie nadal, że ŁKS potrzebuje pozytywnej energii, którą zawsze nam dajecie, nie tylko w chwilach radości, ale przede wszystkim gdy znajdujemy się na sportowym wirażu.

Wykonana w ostatnich latach przez nas praca przyniosła pięć awansów i jeden spadek. Kolejnego nie zakładamy. Do zobaczenia w czwartek w al. Unii 2. Dzięki, że jesteście z nami.