Kazimierz Moskal: Jesteśmy gotowi na kolejny ciężki bój

Klub

Kazimierz Moskal: Jesteśmy gotowi na kolejny ciężki bój

19.10.2018

19.10.2018

Z jednej strony przed nami trudny okres, a z drugiej przyjemny, bo wypełniony przede wszystkim meczami – nie kryje Kazimierz Moskal, trener Łódzkiego Klubu Sportowego. Przypomnijmy, po sobotnim spotkaniu u siebie drużynę ŁKS-u w przyszłym tygodniu czekają dwie potyczki wyjazdowe: w środę z Rakowem i w niedzielę z Chojniczanką.

A oto, co dokładnie opiekun ełkaesiaków mówił na spotkaniu z przedstawicielami mediów przed meczem z GKS-em Jastrzębie.

O sytuacji zdrowotnej w drużynie

Nie jest ona najgorsza, choć ciągle w indywidualnym treningu są Patryk Bryła i Mateusz Gamrot. Mateusz robi więcej rzeczy z zespołem niż Patryk, ale w ostatnich gierkach nie uczestniczył, bo ma problemy z barkiem. Pozostali zawodnicy ćwiczą normalnie z pełnym obciążeniem i są przewidziani do gry.

O zespole GKS-u Jastrzębie

Mają tylko punkt mniej od nas, więc ich wyniki na pewno można określić co najmniej jako zadowalające. To będzie bardzo nieprzyjemny rywal, szczególnie tutaj – na naszym obiekcie. Wszyscy bowiem wiemy, jak grają zespoły pojawiające się przy Alei Unii. Ale cóż, kilka spotkań w roli gospodarza już zagraliśmy w tym sezonie i wiemy, na co musimy być przygotowani. Przed nami cel w postaci zdobycia kolejnych trzech punktów i chcemy się z niego wywiązać jak najlepiej. Wiemy, że GKS Jastrzębie jeszcze w obecnych rozgrywkach nie przegrał na wyjeździe i na razie, podobnie jak my, ma lepszy bilans na obcych boiskach. Co nas jeszcze łączy, to porażka z Garbarnią. W ogólnym rozrachunku dorobek punktowy naszego najbliższego rywala z pewnością zasługuje jednak na uznanie.

O pracy wykonanej przez ostatnie dwa tygodnie

Wykorzystaliśmy do maksimum czas na pracę przez ostatnie dni. Jej efekty będziemy obserwować jednak nie tylko w sobotę, ale i w kolejnych meczach. Przed nami teraz znowu trzy mecze w osiem dni, więc zapowiada się gorący okres, lecz powtórzę się mówiąc o tym, iż niektórzy zawodnicy wolą grać co trzy dni i mniej trenować w tym czasie. Z jednej strony będzie to zatem trudny moment dla nas, a z drugiej – przyjemny, bo wypełniony meczami.

O dyspozycji Łukasza Piątka

Łukasz prezentuje się już bardzo dobrze. Na pewno optymalnie wykorzystał ostatni czas na odbudowanie formy. W miniony weekend zagrał ponadto 90 minut w spotkaniu drugiej drużyny i niewątpliwie wygląda dużo lepiej, niż kiedy trafił do naszego zespołu. Czy ma szansę zagrać przeciwko GKS-owi? Jak każdy z zawodników, który znajdzie się meczowej osiemnastce…