Aktualności

Co słychać u rywala: Korona Kielce

6
16 / 10 / 2020

fot. Michał Stańczyk / Cyfrasport

– W meczu z Odrą zabrakło nam determinacji, zdecydowania i charakteru – narzekał tydzień temu trener Korony Kielce. Nikogo nie trzeba przekonywać, że dla Macieja Bartoszka to najcięższy z grzechów, więc w niedzielę w Łodzi zespół ma zagrać znacznie lepiej.

Korona Kielce, czyli trzeci obok ŁKS-u i Arki tegoroczny spadkowicz z PKO Ekstraklasy, rozpoczęła pierwszoligowy sezon od dwóch zwycięstw, trzech remisów i trzech porażek. Co jednak ważne, na wyjeździe w tych rozgrywkach kielczanie jeszcze nie przegrali.

„Zabrakło charakteru”

W poprzedniej kolejce Korona Kielce przegrała na własnym boisku z Odrą Opole (0:2). W pierwszej połowie bramki nie padły (znakomitą okazję do zdobycia gola dla gospodarzy zmarnował Émile Thiakane), ale niedługo po rozpoczęciu drugiej odsłony dwa zabójcze ciosy wyprowadzili przyjezdni.

– Zabrakło nam determinacji, zdecydowania, charakteru. Nie wiem dlaczego gramy tak zachowawczo na własnym boisku. Porozmawialiśmy sobie w szatni na ten temat. Nie możemy grać w ten sposób. Nie takiego zespołu oczekuję, nic nas w tym meczu nie usprawiedliwia. To jest nasz dom i nie możemy tutaj rywalom pozwalać na zbyt wiele – powiedział po spotkaniu z Odrą Opole trener Maciej Bartoszek.

Tylko dzień odpoczynku

Piłkarze Korony przygotowują się do meczu z ŁKS-em na własnych obiektach. Podopieczni trenera Macieja Bartoszka nowy mikrocykl treningowy rozpoczęli w poniedziałek przed południem na bocznym boisku przy Suzuki Arenie. We wtorek szkoleniowiec Korony zarządził swoim podopiecznym dzień odpoczynku, ale od środy kielczanie mieli w planach codziennie jeden trening. Do Łodzi „Złocisto-krwiści” wyruszą w sobotę po zajęciach.

W treningu wszystko wygląda dobrze, ale to w meczu powinniśmy udowadniać swoją wartość. Musimy szybko podnieść się mentalnie – powiedział pomocnik Korony Kielce, Paweł Łysiak.

Bez dwóch

Do kadry Korony na mecz z ŁKS-em miał wrócić pomocnik Iwo Kaczmarski, który w ubiegły wtorek zakończył udział w zgrupowaniu reprezentacji Polski do lat 17. Niestety, po powrocie z kadry zawodnik został objęty kwarantanną i nie pomoże kolegom w Łodzi. Przypomnijmy, że to właśnie ten piłkarz zdobył bramkę w ostatnim wygranym przez Koronę 2:0 meczu z ŁKS-em. W niedzielę trener Maciej Bartoszek nie będzie mógł skorzystać także z usług kontuzjowanego Grzegorza Szymusika.

Zmiany w kadrze

Przed sezonem w kadrze Korony doszło do wielu zmian. Z klubu odeszło kilkunastu zawodników, m.in. Wato Arweladze, Marcin Cebula, Bojan Čečarić, Uroš Đuranović, Daniel Dziwniel, Petteri Forsell, Michael Gardawski, Ognjen Gnjatić, Adnan Kovačević, Iván Marquez, Erik Pačinda, Michal Papadopulos, Matej Pučko, Milan Radin, Mateusz Spychała, Daniel Szelągowski i Jakub Żubrowski.

W ich miejsce kielecki klub sprowadził m.in. Piotra Basiuka, doświadczonego Mateusza Cetnarskiego, Macieja Firleja, Marcela Gąsiora, Rafała Grzelaka, Kornela Kordasa, Pawła Łysiaka, Jacka Podgórskiego, Przemysława Szarka, Remigiusza Szywacza i występującego w poprzednim sezonie w GKS-ie Bełchatów senegalskiego napastnika Émile’a Thiakane.

Niedzielne spotkanie zaplanowane w ramach 9. kolejki Fortuna 1 Ligi, w którym ŁKS zmierzy się z Koroną rozpocznie się o godz. 12.40. Mecz odbędzie się bez udziału publiczności.


POWRÓT

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



Sponsor strategiczny

Sponsorzy

Partner strategiczny

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partner techniczny

Partner medyczny

[FM_form id="1"]