Aktualności

Z Gdyni z punktem. Arka – ŁKS 0:0

9
10 / 10 / 2020

fot. Tadeusz Skwiot / Cyfrasport

W 8. kolejce Fortuna 1 Ligi ŁKS zremisował bezbramkowo na wyjeździe z Arką Gdynia. Łodzianie wciąż zajmują pierwsze miejsce w tabeli.

ŁKS nie odniósł pierwszego w historii wyjazdowego zwycięstwa nad Arką i stracił pierwsze dwa punkty sezonie, lecz biorąc pod uwagę przebieg sobotniego widowiska to „oczko” zdobyte po bezbramkowym remisie na trudnym przecież zawsze gdyńskim terenie należy przyjąć ze zrozumieniem i szacunkiem.

Pierwszy zaatakował ŁKS. Między 5. a 8. minutą spotkania goście trzykrotnie znaleźli się w okolicach szesnastki Arki, najpierw jednak po ciekawej wymianie podań w dograną z prawego skrzydła przez Macieja Wolskiego piłkę nie trafił Piotr Gryszkiewicz, następnie Pirulo posłał futbolówkę obok słupka i wreszcie Daniel Kajzer pewnie chwycił piłkę w bramkarskie rękawice po uderzeniu z dystansu Michała Trąbki.

Nie znaczy to bynajmniej, że lider uzyskał w Gdyni wyraźną przewagę. Gra toczyła się bowiem przede wszystkim w środkowej strefie boiska, skutkiem czego bramkarze poza interwencjami na przedpolu niewiele mieli do roboty, wyłączając z tego 10. minutę, gdy po dośrodkowaniu piłki z rzutu rożnego z bliska i na szczęście wprost w świetnie ustawionego Arkadiusza Malarza strzelił głową Adam Marciniak.

Piłkarze obudzili się tuż po upływie drugiego kwadransa, gdy najpierw po stracie piłki przez ełkaesiaków przed polem karnym huknął z dystansu Bartosz Kwiecień (Malarz znów nie dał się zaskoczyć), a w odpowiedzi po szybkiej wymianie podań na dwudziestym metrze między Maciejem Dąbrowskim a Pirulo, Hiszpan posłał futbolówkę wysoko nad poprzeczką.

Ostatnie słowo w pierwszej części spotkania mogło należeć do arkowców. Nie należało, bo chociaż wysokiej klasy było i dośrodkowanie z prawego skrzydła autorstwa Kamila Mazka, i strzał głową z ośmiu metrów Mateusza Młyńskiego, czujny w bramce łodzian kapitan ŁKS-u kapitalną robinsonadą także tym razem uratował swój zespół przed stratą gola.

Po zmianie stron, tak jak przed przerwą, nie brakowało na gdyńskim boisku twardej męskiej walki, więc sędzia co chwila przerywał grę i nierzadko sięgał po żółty kartonik. Rwane akcje ofensywne tak jednych, jak i drugich kończyły się zwykle w okolicach przedpola bramki, w czym nie pomagały niedokładności i częste problemy z opanowaniem piłki.

Co prawda w 47. minucie po podaniu Łukasza Sekulskiego obok słupka uderzył Maksymilian Rozwandowicz, a kilka minut później bramkarz Arki w ostatniej chwili wygarnął futbolówkę spod nóg szarżującego lewą stroną pola karnego Pirulo (odnotujmy niezłe prostopadłe podanie Jana Sobocińskiego), ale potem więcej działo się pod bramką lidera.

W 60. minucie do ełkaesiaków uśmiechnęło się szczęście, bo chociaż po strzale Mateusza Młyńskiego odbitą od słupka piłkę wpakował do siatki Juliusz Letniowski, sekundę wcześniej wprowadzony w drugiej połowie Marcus Vinícius da Silva de Oliveira zdaniem arbitra złamał przepisy. Sto osiemdziesiąt sekund później Szymon Drewniak huknął z woleja i tym jednak razem niecelnie.

ŁKS odgryzł się dopiero w 83. minucie, gdy po błyskawicznym kontrataku zainicjowanym przez Michała Trąbkę przed znakomitą szansą stanął Pirulo. Hiszpan „nawinął” stopera Arki, lecz nie zdołał sforsować ostatniej przeszkody. Daniel Krajzer zablokował piłkę po strzale pomocnika – skończyło się na strachu miejscowych. W końcówce obok słupka główkował jeszcze po drugiej stronie boiska Adam Deja.

Arka przerwała zwycięską serię ełkaesiaków, ale pokonać lidera nie zdołała. W następnej kolejce piłkarze Łódzkiego Klubu Sportowego zmierzą się na własnym stadionie z Koroną Kielce. Po ośmiu kolejkach Fortuna 1 Ligi łodzianie zajmują pierwsze miejsce w tabeli z 22 punktami na koncie.


8. kolejka Fortuna 1 Ligi / Arka Gdynia – ŁKS Łódź 0:0

  • Żółte kartki: Kwiecień, Danch, Młyński, da Silva de Oliveira – Dąbrowski, Trąbka
  • Sędziował: Damian Sylwestrzak (Wrocław)

Składy:

  • Arka: Daniel Kajzer – Arkadiusz Kasperkiewicz, Michał Marcjanik, Adam Danch, Adam Marciniak, Bartosz Kwiecień (59, Adam Deja), Mateusz Młyński, Szymon Drewniak, Juliusz Letniowski, Kamil Mazek (50, Marcus Vinícius da Silva de Oliveira), Maciej Jankowski (78, Rafał Wolsztyński). Trener: Ireneusz Mamrot.
  • ŁKS: Arkadiusz Malarz – Maciej Wolski, Maciej Dąbrowski, Jan Sobociński, Adrian Klimczak, Maksymilian Rozwandowicz, Antonio Domínguez, Pirulo (86, Tomasz Nawotka), Michał Trąbka (86, Jakub Tosik), Piotr Gryszkiewicz (74, Jakub Romanowicz), Łukasz Sekulski (65, Samuel Corral). Trener: Wojciech Stawowy.


Sponsor strategiczny

Sponsorzy

Partner strategiczny

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partner techniczny

Partner medyczny

[FM_form id="1"]