Drużyna

PKO BP Ekstraklasa: Puszcza – ŁKS 2:1

26.08.2023

26.08.2023

PKO BP Ekstraklasa: Puszcza – ŁKS 2:1

fot. Borys Gogulski / Cyfrasport

W 6. kolejce PKO BP Ekstraklasy piłkarze ŁKS-u przegrali w Krakowie z Puszczą Niepołomice 1:2. Jedynego gola dla łodzian zdobył Kay Tejan.

W pierwszym kwadransie sobotnich zawodów rozegranych na stadionie Cracovii, wyjąwszy z tego niecelny strzał z dystansu Michała Koja, działo się niewiele, najwięcej graliśmy gdzieś w okolicach środka boiska, a żadnej z trzech odrobinę składniejszych akcji łodzianie nie spuentowali strzałami. Później Puszcza na chwilę przesunęła ciężar gry na połowę ŁKS-u, Aleksander Bobek w świetnym stylu obronił strzał Piotra Mrozińskiego, na domiar złego gospodarze egzekwowali kilka stałych fragmentów gry i właśnie po jednym z nich sędzia z pomocą z VAR-u dopatrzył się przewinienia Pirulo na Kamilu Zapolniku. Jedenastkę na gola pewnym strzałem zamienił Artur Craciun, a jeszcze przed przerwą szansę na drugą bramkę zmarnował Jakub Bartosz.

Nie da się ukryć, z pierwszej odsłony sobotniego starcia nie mogliśmy być zadowoleni, zresztą naprawdę groźnej próby zaskoczenia bramkarza Puszczy doczekaliśmy się dopiero w doliczonym czasie gry, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i główce Jakuba Letniowskiego, piłkę z linii bramkowej wybił Konrad Stępień. W skrócie wyglądało więc to tak, jak w marcowym pojedynku w Niepołomicach – podopieczni trenera Tomasza Tułacza często podnosili piłkę zdając sobie sprawę ze swojej przewagi w powietrzu i umiejętnie neutralizowali ofensywne poczynania gości.

W przerwie trener Kazimierz Moskal zdecydował się na trzy zmiany. Na boisku zameldowali się Engjëll Hoti, Bartosz Szeliga i debiutujący w barwach ŁKS-u Adrian Małachowski. I właśnie po przytomnym podaniu tego ostatniego (wcześniej zagrywali też Piotr Głowacki i Bartosz Szzeliga), Kay Tejan z kilku metrów nie dał szans Kewinowi Komarowi (premierowy gol Holendra dla ŁKS-u), dzięki czemu już po kilkudziesięciu sekundach gry w drugiej połowie na tablicy wyników znów widniał remis. Na chwilę ŁKS przejął inicjatywę, wyglądało to bardzo obiecująco, niestety naszą radość z takiego obrotu spraw zmąciła sytuacja z 54. minuty, gdy właśnie Adrian Małachowski za faul na graczu Puszczy został ukarany czerwoną kartką.

Do końca spotkania musieliśmy więc sobie radzić w osłabieniu i ŁKS bronił się dzielnie do 73. minuty, gdy po szybkiej akcji gospodarzy i podaniu Roka Kidricia, w szesnastkę łodzian wpadł inny z rezerwowych, Mateusz Cholewiak. To po strzale tego ostatniego Puszcza zdobyła zwycięską bramkę i tak jak przy karnym oraz czerwonej kartce, także tutaj sędzia skorzystał z pomocy VAR-u, bo Słoweniec znajdował się na granicy spalonego (prawdę powiedziawszy, powtórki nas nie przekonały, tak zresztą jak kilka innych decyzji sędziego).

ŁKS nie rezygnował. W 80. minucie po sprytnie rozegranym rzucie wolnym nad poprzeczką uderzył Kay Tejan, potem wprowadzony na boisko chwilę wcześniej Anton Fase kropnął z ostrego kąta, lecz tylko w boczną siatkę, z kolei w czternastej minucie doliczonego czasu gry, bo tyle doliczył arbiter, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego niecelnie główkował Marcin Flis.

ŁKS przegrał z Puszczą Niepołomice 1:2. W najbliższy piątek (1 września) zobaczymy się na stadionie Króla przy okazji starcia ełkaesiaków z Wartą Poznań. Bilety na to spotkanie już w sprzedaży.


6. kolejka PKO BP Ekstraklasy Puszcza Niepołomice – ŁKS Łódź 2:1 (1:0)

  • Bramki: 1:0 Artur Craciun (25 – kar.), 1:1 Kay Tejan (46), 2:1 Mateusz Cholewiak (73)
  • Żółte kartki: Crăciun, Koj, Kidrič, Serafin (Puszcza), Pirulo, Letniowski, Dankowski, Ramirez, Tutyškinas, Bobek, Monsalve, Hoti (ŁKS)
  • Czerwona kartka: Małachowski (54)
  • Sędzia: Patryk Gryckiewicz (Toruń)

Składy:

  • Puszcza: Kewin Komar – Piotr Mroziński, Artur Craciun, Michał Koj, Roman Yakuba, Artur Siemaszko (64, Mateusz Cholewiak), Jakub Serafin (90+7, Wojciech Hajda), Konrad Stępień, Jakub Bartosz (64, Jordan Majchrzak), Muris Mešanović (83, Marcel Pięczek), Kamil Zapolnik (46, Rok Kidrić). Trener: Tomasz Tułacz.
  • ŁKS: Aleksander Bobek – Kamil Dankowski (83, Anton Fase), Adrien Louveau (46, Bartosz Szeliga), Nacho Monsalve, Marcin Flis, Piotr Głowacki, Jakub Letniowski (46, Engjëll Hoti), Michał Mokrzycki, Dani Ramirez (60, Artemijus Tutyškinas), Pirulo (46, Adrian Małachowski), Kay Tejan. Trener: Kazimierz Moskal.