Aktualności

ŁKS – GKS Jastrzębie 2:2

-6
18 / 08 / 2021

fot. Jakub Piasecki / Cyfrasport

W 4. kolejce Fortuna 1 Ligi piłkarze ŁKS-u zremisowali 2:2 z GKS-em Jastrzębie. Na gole Stipe Juricia i Pirulo goście odpowiedzieli bramkami Daniela Ferugi i Dawida Witkowskiego.

Ełkaesiacy rozpoczęli środowe zawody z dużym animuszem, ale goście nie zamierzali zadawalać się w Łodzi rolą statystów i w pierwszym kwadransie dwukrotnie bardzo poważnie zagrozili bramce strzeżonej tym razem przez Dawida Arndta. Bramkarza ŁKS-u nie zawiódł warsztat, a i dopisała krzta szczęścia – najpierw bowiem po strzale Daniela Rumina z dystansu i niewdzięcznym rykoszecie młody golkiper instynktowną interwencją zażegnał zagrożenie, a następnie kiedy Łukasz Gajda umieścił futbolówkę w siatce, sędzia odgwizdał pozycję spaloną.

Na szczęście ten pierwszy kwadrans w znacznie lepszych humorach kończyli łodzianie. W 13. minucie Michał Trąbka dośrodkował piłkę z narożnika pola karnego wprost na głowę Stipe Juricia. Centra należała do gatunku tych „palce lizać”, więc napastnikowi z Bałkanów nie wypadało odwdzięczyć się niczym innym, jak tylko przytomnym strzałem głową, po którym piłka przelobowała bramkarza i zatrzepotała w siatce.

Strata gola nie zdeprymowała zespołu z Górnego Śląska, więc nadal także pod bramką ŁKS-u dochodziło jeszcze przez chwilę do groźnych z naszego punktu widzenia sytuacji. W 19. minucie odważny wybieg z bramki Dawida Arndta utrudnił Danielowi Ruminowi oddanie precyzyjnego strzału, z kolei trzy minuty później, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, ełkaesiaków uratowała najpierw poprzeczka, a następnie refleks bramkarza.

Gospodarze nie pozostali dłużni, przejęli w tym momencie inicjatywę i szybko odpowiedzieli trzema groźnymi akcjami. W pierwszej sytuacji na owację zasługiwały daleki przerzut piłki autorstwa Jana Sobocińskiego (zastąpił w 13. minucie Macieja Dąbrowskiego) i kapitalne przyjęcie piłki w pełnym biegu w wykonaniu Javiego Moreno (po podaniu Hiszpana i strzale Stipe Juricia znakomicie na linii interweniował bramkarz GKS-u); w drugiej – sprytne zejście ze skrzydła do środka pola Pirulo (Mikołaj Reclaf poradził sobie z płaskim uderzeniem Hiszpana); w końcu w trzeciej – odważna szarża naszego napastnika zakończona jednak niedostatecznie precyzyjnym strzałem.

Przed przerwą działo się więc niemało, a i już na początku drugiej odsłony spotkania nie narzekaliśmy na brak emocji. Siedem minut po wznowieniu gry Mikkel Rygaard trącił piłkę w kierunku Pirulo, a Hiszpan zajął się resztą, wieńcząc swój długi drybling rozpoczęty w okolicach linii środkowej, a zakończony na skraju szesnastki, soczystym uderzeniem, po którym cieszyliśmy się z drugiego gola.

Goście nie zamierzali rezygnować. W 59. minucie bliski szczęścia był Dariusz Kamiński, lecz tym razem jeszcze się nam upiekło, bo zawodnik GKS-u nie trafił czysto w piłkę w dogodnej sytuacji. Większą precyzją wykazał się kilka minut później Daniel Feruga – to właśnie po ładnym uderzeniu z powietrza rezerwowego goście zdobyli kontaktowego gola. Jeszcze przed stratą bramki, po drugiej stronie boiska, piłka po strzale Mikkela Rygaarda minęła w nieznacznej odległości lewy słupek bramki.

Przyjezdni zwietrzyli swoją szansę i dziesięć minut przed końcem spotkania doprowadzili do wyrównania. Na prawym skrzydle naszym zawodnikom urwał się Szymon Zalewski, a następnie naciskany przez Adriana Klimczaka przewrócił się w szesnastce łodzian. Sędzia ku zdziwieniu nas wszystkich wskazał na jedenasty metr – rzut karny na gola zamienił Dawid Witkowski, dzięki czemu zespół z Jastrzębia znów wywiózł z Łodzi punkt.

Ełkaesiacy po czterech seriach spotkań mają na koncie osiem punktów. W następnego kolejce łodzianie zmierzą się na wyjeździe z Koroną Kielce.


4. kolejka Fortuna 1 Ligi / ŁKS Łódź – GKS 1962 Jastrzębie 2:2 (1:0)

  • Bramki: 1:0 Stipe Jurić (13), 2:0 Pirulo (52), 2:1 Daniel Feruga (66), 2:2 Dawid Witkowski (82 – kar.)
  • Żółte kartki: Rozwandowicz, Trąbka, Szeliga, Klimczak, Tosik, Janczukowicz, Sobociński – Handzlik, Słodowy, Mazurowski
  • Sędzia: Damian Kos (Wejherowo)
  • Widzów: 4908

Składy:

  • ŁKS: Dawid Arndt – Bartosz Szeliga, Maciej Dąbrowski (12, Jan Sobociński), Adam Marciniak, Adrian Klimczak, Maksymilian Rozwandowicz (63, Jakub Tosik), Pirulo, Mikkel Rygaard (64, Maciej Wolski), Michał Trąbka, Javi Moreno (75, Piotr Gryszkiewicz), Stipe Jurić (75, Piotr Janczukowicz). Trener: Kibu Vicuña.
  • GKS: Mikołaj Reclaf – Mateusz Słodowy, Michał Bojdys, Michał Kuczałek, Dariusz Kamiński (87, Wojciech Mazurowski), Dawid Witkowski, Łukasz Gajda (55, Łukasz Zajdler), Grzegorz Gulczyński (55, Adrian Balboa), Konrad Handzlik (55, Daniel Feruga), Remigiusz Borkała, Daniel Rumin (63, Szymon Zalewski). Trener: Jacek Trzeciak.


Sponsor strategiczny

Sponsorzy

Partner strategiczny

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partner techniczny

Partner medyczny

[FM_form id="1"]