Klub

Dwa karne. Arka – ŁKS 2:0

27.04.2022

27.04.2022

Dwa karne. Arka – ŁKS 2:0

fot. Mateusz Słodkowski / Cyfrasport

W 30. kolejce Fortuna 1 Ligi piłkarze ŁKS-u przegrali na wyjeździe 0:2 z Arką Gdynia. Dwa zwycięskie gole dla gospodarzy zdobył Hubert Adamczyk, który skutecznie egzekwował rzuty karne.

Trener Marcin Pogorzała dokonał w Gdyni czterech zmian w wyjściowej jedenastce względem piątkowego meczu z Chrobrym. Tym razem duet stoperów Maciej Dąbrowski stworzył z dzisiejszym jubilatem Nacho Monsalve, miejsce pauzującego za kartki Maksymiliana Rozwandowicza zajął Jakub Tosik, w drugiej linii od pierwszego gwizdka zobaczyliśmy też Mateusza Kowalczyka, a w ataku Stipe Juricia.

Szkoleniowiec łodzian powiedział tuż przed meczem, że nasz zespół będzie musiał umieć „pocierpieć” na boisku w Gdyni i wiedział co mówi, bo już na początku środowych zawodów wpadliśmy w niemałe tarapaty. Kilkadziesiąt sekund po pierwszym gwizdku arkowcy zagrozili bramce gości za sprawą strzału głową Karola Czubaka, chwilę po tym boisko po zderzeniu z rywalem musiał opuścić Jakub Tosik, co gorsza w 11. minucie gospodarze objęli prowadzenie – sędzia podyktował rzut karny dla Arki (przewinił Maciej Dąbrowski) i chwilę po tym Marka Kozioła precyzyjnym uderzeniem pokonał Hubert Adamczyk (1:0).

ŁKS odgryzł się po upływie pierwszego kwadransa. Po akcji Pirulo obrońca Arki zablokował strzał Mateusza Kowalczyka, z kolei po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Adam Marciniak posłał piłkę tuż obok słupka. Niestety, nadal więcej działo się po drugiej stronie boiska – Marek Kozioł interweniował po uderzeniach Huberta Adamczyka i Adama Dei, Gordan Bunoza huknął z ostrego kąta tuż obok słupka, do tego wciąż duże kłopoty naszym defensorom sprawiał Karol Czubak.

Nasi piłkarze doszli do głosu dopiero w końcówce pierwszej połowy. W tym fragmencie spotkania łodzianie przejęli inicjatywę, potrafili przeprowadzić kilka składnych akcji, z dystansu groźnie uderzali Adam Marciniak i Antonio Dominguez (Hiszpan próbował zaskoczyć strzegącego bramki Arki Kacpra Krzepisza niemal z połowy boiska), a i zakotłowało się w szesnastce miejscowych w doliczonym czasie gry, gdy bliski przejęcia piłki był Stipe Jurić.

Przed przerwą nie zdołaliśmy znaleźć sposobu na rozmontowanie dobrze zorganizowanej defensywy najlepiej punktującego pierwszoligowca w tym roku. Po zmianie stron też się nie udało, chociaż ŁKS na początku tej części spotkania nadal przeważał, długo utrzymywał się przy piłce na połowie gdynian, potrafił też zaskoczyć rywala szybszym rozegraniem futbolówki zwłaszcza po lewej stronie boiska, gdzie arkowcom spore kłopoty sprawiał wprowadzony po przerwie wraz z Samuelem Corral, przejawiający dużą ochotę do gry Javi Moreno.

Podopieczni trenera Ryszarda Tarasiewicza (on również dziś obchodził urodziny) skupili się na defensywie i cierpliwie czekali na swoją szansę. Doczekali się po godzinie gry, gdy Olaf Kobacki wpadł w szesnastkę łodzian i wywalczył rzut karny (faulował Maciej Dąbrowski). Jedenastkę na gola, podobnie jak w pierwszej połowie, zamienił ponownie Hubert Adamczyk (2:0). Zadowoleni z wyniku gospodarze umiejętnie wybijali łodzian z uderzenia i zgarnęli już dziewiąty w tym roku komplet punktów.

Piłkarze ŁKS-u przegrali w Gdyni 0:2. W najbliższy wtorek czekają nas emocje związane z 68. derbami Łodzi, które odbędą się na stadionie Króla.


30. kolejka Fortuna 1 Ligi / Arka Gdynia – ŁKS Łódź 2:0 (1:0)

  • Bramki: 1:0 Hubert Adamczyk (11 – kar.), 2:0 Hubert Adamczyk (62 – kar.)
  • Żółte kartki: Marcjanik, Milewski, Bunoza, Hiszpański – Dąbrowski, Kuźma, Jurić, Moreno
  • Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)
  • Widzów: 5268

Składy:

  • Arka: Kacper Krzepisz – Mateusz Stępień (65, Mateusz Żebrowski), Martin Dobrotka, Gordan Bunoza, Michał Marcjanik, Olaf Kobacki, Adam Deja, Sebastian Milewski (60, Mateusz Kuzimski), Hubert Adamczyk (79, Fabian Hiszpański), Michał Bednarski, Karol Czubak. Trener: Ryszard Tarasiewicz.
  • ŁKS: Marek Kozioł – Bartosz Szeliga, Maciej Dąbrowski, Nacho Monsalve, Adam Marciniak, Jakub Tosik (6, Jan Kuźma, 84, Kelechukwu Ibe-Torti)), Antonio Dominguez, Michał Trąbka, Pirulo (68, Ricardinho), Mateusz Kowalczyk (46, Javi Moreno), Stipe Jurić (46, Samuel Corral). Trener: Marcin Pogorzała.