Aktualności

Drogi pamiętniku…

12
21 / 02 / 2019

Drogi pamiętniku…

To już koniec naszej przygody w Turcji. Wracamy do domu, do siebie. Byliśmy tu jedenaście dni. Nie zliczę już treningów, które tu odbyliśmy. Czasami bywało ciężko, ale praca w takich warunkach i z takimi ludźmi, nawet ta ciężka, to sama przyjemność. Tworzymy dobry team, mam wrażenie, że z nimi i z naszymi kibicami możemy zrobić dosłownie wszystko.

Cholera, mogłaby się już zacząć ta liga…! Ta adrenalina przy wyjściu na boisko, tysiące gardeł skandujących „ŁKS!”. Coś pięknego. Chłopaki w szatni nie raz opowiadali o zeszłorocznej wiośnie.

Na początku podobno lekko nie było, rodziło się to wszystko w bólach, ale ostatnie mecze… obrosły w szatni już legendą. Warta, Siarka, Radomiak i w końcu Legionovia. Żałuję, że mnie tam nie było, choćby na trybunie.

Teraz trzeba pisać nową historię, mam nadzieję, że równie piękną i emocjonującą. Tylko bez horrorów 😊 No nic, trzeba czekać. Nieco ponad tydzień i ruszy maszyna. Ciekawe ile osób przyjdzie na Garbarnię. To musi być mocne wejście w rundę. Na to liczę. Dobra, bo trzeba się pakować i ruszać w drogę powrotną. Do usłyszenia jutro pamiętniku.

Tylko ŁKS!

POWRÓT

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



Sponsor strategiczny

Sponsorzy

Partner strategiczny

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partner techniczny

Partner medyczny

[FM_form id="1"]