Artur Kraszewski
Artur Kraszewski
W tym roku na wyjazdach najpierw tracą gola, ale potem odwracają losy spotkania. W 22. kolejce Betclic 1. Ligi piłkarze ŁKS-u pokonali Stal Mielec 2:1 po bramkach Jaspera Löffelsenda i Artura Craciuna. Teraz czas na zwycięstwo na stadionie Króla!
Piłkarz meczu: Stal Mielec vs. ŁKS
Twój typ po #STMŁKS? 🎩🎩🎩 (piłkarz meczu) | 🎩🎩 (bohater drugiego planu) | 🎩 (warto wyróżnić)
Starcie dwukrotnych mistrzów Polski lepiej rozpoczęli miejscowi, którzy jeszcze w pierwszym kwadransie objęli prowadzenie. Pechowa dla nas okazała się 13. minuta, gdy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego dobrze znanego w Łodzi Bartosza Szeligi najwyżej w okolicach pola bramkowego ełkaesiaków wyskoczył Israel Puerto i strzałem głową wpakował piłkę w siatce. ŁKS też miał swoje szanse przed przerwą.

Dwukrotnie na bramkę strzeżoną przez Macieja Gostomskiego uderzał Fabian Piasecki (w tym raz po bardzo składnej wymianie podań w środku pola), swojego szczęścia próbowali także Koki Hinokio i Gustaf Norlin, lecz próbom gości brakowało precyzji, a niekiedy i szczęścia. W takich kategoriach należało rozpatrywać sytuację z 42. minuty, gdy po faulu Bartosza Szeligi na szwedzkim piłkarzu ŁKS-u sędzia najpierw wskazał na wapno, ale po konsultacji z VAR-em odwołał tę decyzję, więc musieliśmy obejść się smakiem.

Zespół trenera Grzegorza Szoki dopiął swego chwilę po wznowieniu gry. Co prawda najpierw zaatakowała Stal (świetna interwencja na linii Aleksandra Bobka po uderzeniu z dystansu Kristiana Fucaka), ale już w 50. minucie akcja przeniosła się na drugą stronę boiska. To właśnie wtedy stojący tyłem do bramki Fabian Piasecki sprytnym zagraniem uruchomił Bastiena Tomę, ten zagrał prostopadle do Jaspera Löffelsenda, a Niemiec efektowną podcinką doprowadził do wyrównania (1:1).
🕖 Była 19:08 na zegarze. ⚪️🔴⚪️
— ŁKS Łódź (@LKS_Lodz) February 23, 2026
📺 Oglądaj mecze @_1liga_ na https://t.co/V1MteXVIvM oraz w aplikacji @sport_tvppl. pic.twitter.com/omUrh7eMBn
„Rycerze Wiosny” poszli za ciosem i już w 62. minucie objęli prowadzenie. Duża w tym zasługa determinacji naszych piłkarzy, którzy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i wybiciu piłki przez obrońców dopadli do niej ponownie (Gustaf Norlin), raz jeszcze posłali ją przed bramkę, skąd Artur Craciun strzałem głową nie dał golkiperowi szans na skuteczną interwencję.

Mielczanie oczywiście próbowali odwrócić losy spotkania, ale defensywa ŁKS-u (z debiutantem Maksymilianem Pingotem na pokładzie) nie dała się zaskoczyć, a że swoje zrobił też Aleksander Bobek, po końcowym gwizdku cieszyli się Łodzianie. Już w sobotę zagramy na stadionie Króla z Miedzią Legnica. Tego nie można przegapić.

22. kolejka Betclic 1. Ligi | Stal Mielec – ŁKS Łódź 1:2 (1:0)
Składy:
Tagi: #STMŁKS