Piwo 0% 15 zł
Opłata SUP za kubek 0,25 zł
Syrop malinowy do piwa 1 zł
Syrop imbirowy do piwa 1 zł

Tej wiosny zmieniamy sposób myślenia o dniu meczowym. Porządkujemy komunikację, upraszczamy zakup biletów, wprowadzamy stały „Plan dnia meczowego” i konkretne programy dla nowych kibiców oraz tych, którzy wracają na stadion po przerwie.
Prowadzimy szereg konkretnych działań profrekwencyjnych.

Łączymy online z tym, co dzieje się na trybunach, poprawiamy czytelność cateringu i sklepu U2 ŁKS Store, a aktywacje przenosimy także do świata digitalu. Wszystko po to, by wizyta na stadionie Króla było prosta, przyjemna i powtarzalna, niezależnie od wyniku.
– W rundzie wiosennej jednym z kluczowych kierunków ŁKS-u jest podniesienie jakości doświadczenia kibica i uporządkowanie całej drogi od „myślę, że pójdę” do „wracam na kolejny mecz”. Traktujemy to jako proces, a nie jednorazową kampanię. Mecz jest początkiem emocji, a relacja z kibicem stanowi cel – mówi Piotr Nogal, dyrektor ŁKS-u ds. komunikacji i marketingu.

Równolegle klub realizuje pozostałe założenia strategii: aktywizację kibiców istniejących w bazie danych i powroty na stadion, pracę nad wzrostem frekwencji, zwiększanie przychodów (bilety, U2 ŁKS Store, catering, VIP), lepsze dopasowanie komunikacji do różnych grup fanów oraz rozwój oferty dla rodzin i młodzieży.

– To podejście wynika z prostego założenia: kibic podejmuje decyzję o przyjściu na mecz nie tylko na podstawie emocji sportowych, ale też na podstawie tego, czy „da się to ogarnąć”, czy wszystko jest jasne, czy warto, czy mam z kim pójść, czy poradzę sobie za pierwszą wizytą na stadionie. Naszym zadaniem jest sprawić, żeby odpowiedź na każde z nich brzmiała: tak – dodaje Piotr Nogal.
Etapowanie ścieżki kibica, czyli „mniej zgadywania, więcej porządku”
W praktyce dzielimy doświadczenie kibica na kolejne etapy i porządkujemy je konkretnymi, jasno opisanymi punktami kontaktu, zarówno online, jak i na stadionie Króla:

– Sport pozostaje motorem emocji, ale budujemy całość tak, żeby doświadczenie było stabilne i przewidywalne niezależnie od wyników sportowych – wyjaśnia dyrektor ŁKS-u ds. komunikacji marketingu.
Co już wdrożyliśmy i jak spinamy to w jednym miejscu?
Największa zmiana to przejście z rozproszonych komunikatów do jednego, stałego mechanizmu: „Plan dnia meczowego” jako centralnego miejsca informacji, gdzie dowiesz się wszystkiego. Informacje o biletach, najciekawszych punktach meczu, aktywnościach, strefie rodzinnej, cateringu, U2 ŁKS Store, dojeździe i parkingu nie giną już w natłoku kilku postów i grafik. Mają jeden adres www i jeden schemat.

Do tego dochodzą konkretne działania, które realnie usuwają bariery i łączą online z tym, co dzieje się na stadionie Króla.
1) Pierwszy raz i powroty po przerwie
2) „Idę sam” przestaje być problemem
3) Rodziny i młodzi mają swoje miejsce
4) Catering i U2 ŁKS Store jako część doświadczenia
5) Aktywacje i treści współtworzone przez kibiców
– Najważniejsze w tym podejściu nie jest to, że „na jednym meczu było więcej atrakcji”. Istotne jest to, że budujemy stały standard: przed meczem wszystko można szybko sprawdzić, w dniu meczu wiadomo co i gdzie, a po ostatnim gwizdku relacja się nie kończy. Chcemy, żebyście czuli, że ŁKS rośnie w siłę – sportowo, organizacyjnie i społecznie – i że warto wracać na stadion Króla, bo to po prostu działa – mówi Piotr Nogal. – To dopiero początek, ale kierunek jest jasny: dzień meczowy ma być nie tylko wydarzeniem sportowym, lecz także dobrze zorganizowanym doświadczeniem, które chce się powtórzyć, a stadion przyjaznym miejscem, do którego chce się wracać – dodaje dyrektor ds. marketingu i komunikacji.