– Gra na połowie rywala wyglądała tym razem lepiej i z tego można być zadowolonym – powiedział trener Marcin Pogorzała po czterdziestopięciominutowym pojedynku z FK Indjija.
Czytaj też
Klub
Dariusz Lis: W dobie kryzysu cieszymy się z każdego wsparcia