
Wiktor Zajkiewicz

Wiktor Zajkiewicz
W pierwszym sparingu podczas tych przygotowań piłkarze ŁKS-u przegrali w Busku-Zdroju z Dinamo Bukareszt 0:4. W grze kontrolnej z czołową drużyną ligi rumuńskiej trener Grzegorz Szoka sprawdził formę dwudziestu czterech zawodników, w tym siedmiu nowych ełkaesiaków oraz jednego piłkarza testowanego.
Pierwszą groźną sytuację w środowym sparingu stworzyli sobie Rumuni w 12. minucie, gdy straciliśmy piłki na własnej połowie, a z bliska uderzał Ianis Tarba, jednak na szczęście dla nas zrobił to zbyt lekko, by zaskoczyć Łukasza Bombę. Chwilę później odpowiedzieli Łodzianie – po dośrodkowaniu z powietrza próbował uderzyć Fabian Piasecki, lecz w ostatniej chwili skutecznie zablokował go obrońca.
Cztery minuty później kolejna strata w środku pola została bezlitośnie wykorzystana przez Dinamo. Rumuni przeprowadzili szybki atak, który precyzyjnym, technicznym strzałem z kilkunastu metrów wykończył Ianis Tarba. ŁKS starał się odgryźć, jednak w 36. minucie to Dinamo ponownie zadało skuteczny cios. Po składnej akcji zespołu z Rumunii piłka trafiła do Olivera Hintsy, który z bliskiej odległości podwyższył prowadzenie swojej drużyny.
Tuż przed przerwą ełkaesiacy byli bliscy zdobycia bramki kontaktowej. Po solowej akcji na bramkę Rumunów strzelił Koki Honokio, ale pechowo dla nas piłka odbiła się po drodze od… Alana Siwka, a chwilę później zgarnął ją bramkarz Dinamo. Następną szansę ełkaesiacy stworzyli sobie po zmianie stron – w 54. minucie po uderzeniu Antoniego Młynarczyka i rykoszecie futbolówka spadła na poprzeczkę, a cztery minuty później dwójkowa akcja Karol Podliński – Sebastian Sopel zakończyła się strzałem tego drugiego wprost w dobrze ustawionego golkipera.

ŁKS miał w tej fazie spotkania więcej z gry i częściej też zapędzał się w okolice bramki rywala. Próbował zaskoczyć Dinamo i po szybkim przechwycie piłki, i po stałych fragmentach gry (jak Karol Podliński, który główkował tuż nad poprzeczką), ale żadnej z tych okazji nie zdołał wykorzystać. Ekipa ze stolicy Rumunii była w środę bardziej konkretna – w 68. minucie po szybkim wypadzie Wadym Kyryczenko zdobył trzeciego gola, a w 81. minucie Alexandru Musi ustaliła wynik spotkania (tutaj James Rhodes sparował piłkę na poprzeczkę przy pierwszym strzale rywala, ale przy dobitce nie miał szans).
W pierwszym sparingu w ramach przygotowań do nowego sezonu piłkarze ŁKS-u przegrali wysoko z Dinamo Bukareszt, natomiast należy pamiętać, że gra miała charakter stricte szkoleniowy. W drodze powrotnej ze zgrupowania w Busku-Zdroju Łodzianie w ramach kolejnej gry kontrolnej zmierzą się w sobotę z Radomiakiem Radom.
Mecz sparingowy (Busko-Zdrój) | ŁKS Łódź – Dinamo Bukareszt 0:4 (0:2)