
Artur Kraszewski

Artur Kraszewski
– Naszym celem było zbudowanie zespołu posiadającego energię, charakter, odpowiednie parametry fizyczne oraz potencjał do dalszego rozwoju – powiedział Radosław Mozyrko, dyrektor sportowy ŁKS-u, z którym podsumowaliśmy ostatnie okienko transferowe.
Letnie okno transferowe przyniosło w ŁKS-ie znaczną przebudowę kadry pierwszego zespołu. Do drużyny dołączyło kilkunastu zawodników, a jednocześnie równie liczna grupa piłkarzy opuściła klub lub została wypożyczona do innych drużyn (Łukasz Jakubowski, Antoni Młynarczyk, Mateusz Książek). Skala zmian była więc duża i objęła każdą formację.
W bramce ŁKS-u pojawił się Damian Węglarz, 30-letni golkiper z dużym doświadczeniem w Ekstraklasie i Betclic 1. Lidze, który szybko wywalczył miejsce w podstawowym składzie (w bieżącym sezonie Betclic 1. Ligi: 8 spotkań, 2 czyste konta), a także 18-letni James Rhodes, traktowany jako zawodnik o dużym potencjale rozwojowym.

Do defensywy trafili Marcel Błachewicz (w tym sezonie: gol w meczu z Pogonią Siedlce oraz asysta), Bartosz Farbiszewski, Julian Keiblinger (1 gol), Dominik Sokół (wszystkie spotkania w wyjściowym składzie, 1 asysta) oraz Szymon Karasiński (ten ostatni dołączył do zespołu przed chwilą i już w swoim debiucie zdobył zwycięskiego gola w meczu z Puszczą Niepołomice), natomiast drugą linię wzmocnili Michał Kaput, Igor Strzałek i Kacper Nowakowski (zawodnik wypożyczony z Rakowa Częstochowa zaliczył udane wejście do zespołu, zdobył też gola w meczu z Polonią Bytom oraz zanotował asystę).
W ofensywie pojawili się Karol Podliński (2 gole, asysta i udział przy bramce w meczu z Arką) oraz Kacper Prusiński, a transfer 18-letniego Eryka Łukaszki, pierwotnie planowany na początek 2027 roku, został przyspieszony i młody zawodnik dołączy do zespołu już teraz. Do kadry pierwszego zespołu zostali włączeni także gracze Akademii ŁKS, m.in. Mikołaj Ćwikliński, Szymon Frakowski i Alan Siwek, którzy dołączyli do Lenarda Szczygła (ten ostatni zadebiutował w pierwszym zespole w poprzednim sezonie, a w niedawnym meczu z Puszczą zdobył premierowego gola w pierwszej drużynie).

– Od początku mieliśmy jasno określony kierunek tego okienka. Chcieliśmy pozyskiwać przede wszystkim młodych i głodnych gry zawodników, którzy już dziś mogą pomóc drużynie, ale jednocześnie mają przed sobą przestrzeń do dalszego rozwoju. Preferowaliśmy piłkarzy z rocznika 2003 i młodszych, choć ostatecznie najważniejsze były jakość oraz dopasowanie do naszego modelu gry – powiedział Radosław Mozyrko, dyrektor sportowy ŁKS-u.
Pod względem profili sportowych ŁKS jeszcze mocniej w tym okienku transferowym postawił na motorykę, dynamikę i intensywność.
– Zależało nam na zwiększeniu fizyczności oraz średniego wzrostu zespołu, a także na zawodnikach gotowych do pojedynków i pracy dla drużyny od pierwszej do ostatniej minuty. Jednocześnie wiedzieliśmy, że młody zespół potrzebuje odpowiedniej równowagi i doświadczenia na wybranych pozycjach. Szczególnie istotne było to w bramce, dlatego pozyskaliśmy Damiana Węglarza, który ma zapewnić stabilizację, podnieść poziom rywalizacji i stworzyć dobre warunki do dalszego rozwoju młodego Krzysztofa Fałowskiego. Jego potencjał oceniamy bardzo wysoko, ale chcemy prowadzić go spokojnie i odpowiedzialnie. Naszym celem było zbudowanie zespołu posiadającego energię, charakter, odpowiednie parametry fizyczne oraz potencjał do dalszego rozwoju – dodaje Radosław Mozyrko, dyrektor sportowy ŁKS-u.

Ważne były przy tym nie tylko transfery zewnętrzne. Klub przedłużył umowy z Mateuszem Wysokińskim, który w ostatnich miesiącach stał się istotnym elementem drugiej linii, oraz z Andreu Arasą, który ma duży wpływ na siłę rażenia Łodzian (w tym sezonie zaliczył dublet w meczu ze Stalą Mielec).
Już pierwsze ligowe tygodnie pokazały, że część nowych zawodników szybko znalazła miejsce w podstawowej jedenastce: Damian Węglarz, Dominik Sokół, Kacper Nowakowski czy Karol Podliński regularnie rozpoczynają mecze od pierwszej minuty, a Julian Keiblinger, Marcel Błachewicz, Michał Kaput, Bartosz Farbiszewski czy Igor Strzałek byli wykorzystywani zarówno w podstawowym składzie, jak i jako zmiennicy (czterech ostatnich wystąpiło w podstawowej jedenastce w wygranym meczu z Puszczą).

Przy tak dużej liczbie zmian jednym z podstawowych wyzwań dla sztabu szkoleniowego pozostaje naturalnie zbudowanie automatyzmów i odpowiednie zgranie zespołu. Proces ten wymaga czasu, zwłaszcza gdy nowi zawodnicy od początku odgrywają istotne role, dlatego nierówne fragmenty gry czy słabsze występy są przy tak szerokiej przebudowie zjawiskiem trudnym do całkowitego uniknięcia.
– Przy tak dużej przebudowie kadry zespół naturalnie potrzebuje czasu, aby wypracować odpowiednie relacje, automatyzmy i stabilność. W piłce seniorskiej czasu nie dostaje się jednak za darmo – trzeba go zdobywać wynikami. Piętnaście punktów w ośmiu meczach to dobry początek, który daje drużynie i sztabowi więcej spokoju do dalszej pracy, ale jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie na daleko idące wnioski. Naszym zadaniem jest teraz ustabilizowanie poziomu występów i dalsze rozwijanie zespołu przy jednoczesnym regularnym punktowaniu – dodał dyrektor sportowy ŁKS-u.
Damian Węglarz, James Rhodes, Mikołaj Ćwikliński (Akademia ŁKS)
Marcel Błachewicz, Bartosz Farbiszewski, Julian Keiblinger, Dominik Sokół, Szymon Karasiński (wypożyczenie), Szymon Frakowski (Akademia ŁKS)
Michał Kaput, Eryk Łukaszka, Igor Strzałek, Kacper Nowakowski (wypożyczenie)
Karol Podliński, Kacper Prusiński, Alan Siwek (Akademia ŁKS)
Aleksander Bobek, Jakub Pawlak, Łukasz Jakubowski (wypożyczenie)
Piotr Głowacki (zakończył karierę), Jasper Löffelsend, Gustaf Norlin, Maksymilian Pingot (koniec wypożyczenia), Mateusz Książek (wypożyczenie)
Sebastian Ernst, Aleksander Iwańczyk, Bastien Toma, Miłosz Szczepański, Jack Patterson (koniec wypożyczenia), Maciej Wojciechowski (koniec wypożyczenia), Antoni Młynarczyk (wypożyczenie),
Mateusz Lewandowski, Mateusz Wzięch