Aktualności

Kanonada na Minerskiej! ŁKS 6:4 KKS Kalisz

5
17 / 02 / 2018

Czego dowiedzieli się kibice i przede wszystkim łódzcy szkoleniowcy po sparingowym starciu ełkaesiaków z KKS-em Kalisz? Zważywszy na wynik – zwycięstwo 6:4 – wnioski nasuwają się dość oczywiste.

Na zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczang turniej hokejowy nabiera rumieńców i oglądając pierwszą część sparingowego spotkania ŁKS-u z KKS-em Kalisz można było odnieść wrażenie, że zawodnicy z obu zespołów zapatrzyli się na zmagania właśnie hokejowych olimpijczyków. Gra była w tej części spotkania szybka, ofensywna, co więcej padło w niej aż siedem goli! Zadowoleni mogli być więc kibice futbolu na trybunach – kręcili nosem zapewne przede wszystkim trenerzy.

Piorunującym początkiem popisali się łodzianie, którzy dwie pierwsze groźne akcje ofensywne zwieńczyli celnymi strzałami, a konkretnie strzałami zwieńczył je Ievgen Radionov. Najskuteczniejsze piłkarz ŁKS-u tak w lidze, jak i w spotkaniach kontrolnych, najpierw już w 2. minucie skorzystał z dobrego dośrodkowania z rzutu wolnego Bartosza Widejki (piłkę przedłużył jeszcze Kamil Rozmus), a potem z centry z kornera w wykonaniu Wojciecha Łuczaka (swój udział przy tym golu miał także Piotr Pyrdoł).

Cztery minuty po drugim trafieniu Ukraińca kontaktowe trafienie dla gości zaliczył Chojnacki (2:1), ale potem, mniej więcej wówczas, kiedy zbliżał się drugi kwadrans meczu, wicelider drugiej ligi zaszachował rywala kolejnymi golami. Najpierw – Kamil Juraszek (kolejny stały fragment gry i świetne dośrodkowanie Łuczaka!), a potem bardzo szczęśliwie dla gospodarzy – Patryk Bryła, wpakowali futbolówkę do siatki kaliszan.

Koniec końców łódzcy trenerzy nie mieli wesołych min schodząc do szatni, bo w końcówce pierwszej połowy trzecioligowcy zdołali odpowiedzieć i to aż dwukrotnie – Ciesielski trafił piętą w zamieszaniu podbramkowym, a Żegleń wykorzystał jedenastkę po wcześniejszym faulu w polu karnym Kamila Juraszka.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zasadniczej zmianie, choć na szczęście dla nas ełkaesiacy w defensywie nie popełniali tylu błędów (choć tylko do czasu), a sami nadal potrafili stworzyć zagrożenie pod bramką gości. W 55. minucie wskutek niefortunnej interwencji jednego z graczy z Kalisza futbolówka wpadła do siatki KKS-u (5:3), a niedługo potem rekonwalescent Łukasz Zagdański (ostatnio pauzował z powodu kontuzji) zdobył szóstego gola (6:3).

Warto przy tym wspomnieć, że ta ostatnia akcja bramkowa należała do jednych z najbardziej efektownych w sobotę, a napastnika ŁKS-u świetnie w tej sytuacji obsłużył Damian Guzik. Cztery minuty po szóstym trafieniu dla miejscowych, po raz ostatni tego dnia odgryźli się kaliszanie, a bramkę strzałem z bliskiej odległości zdobył dla nich Grzesiek (6:4).

ŁKS miał szansę na kolejne gole, bliscy szczęścia byli zwłaszcza Ievgen Radionov (pod koniec pierwszej połowy napastnik po ładnej solowej akcji wpakował piłkę w bramce, ale sędziowie dopatrzyli się pozycji spalonej Łuczaka), Mateusz Gamrot (niecelnie uderzał z dystansu) i Rafał Kujawa (strzał z półobrotu obronił bramkarz), ostatecznie jednak wicelider drugiej ligi pokonał trzecioligowca 6:4.

W najbliższy piątek na boisku przy ul. Minerskiej formę ełkaesiaków sprawdzi Sokół Aleksandrów Łódzki, natomiast dzień później w Częstochowie – pierwszoligowy Raków.


ŁKS Łódź 6:4 KKS Kalisz (4:3)

  • Bramki: 1:0 Radionov 2, 2:0 Radionov 7, 2:1 Chojnacki 11, 3:1 Juraszek 27, 4:1 Bryła 32, 4:2 Ciesielski 41, 4:3 Żegleń 43 (kar.), 5:3 Lis 55 (sam.), 6:3 Zagdański 61, 6:4 Grzesiek 65.

Skład ŁKS-u:

  • I połowa: Kołba – Rozmus, Rozwandowicz, Juraszek, Widejko, Wolski, Łuczak, Kocot, Pyrdoł, Bryła, Radionov.
  • II połowa: Kołba (60 Kaźmierczak) – Pyciak, Bielák, Rozwandowicz (65 Juraszek), Widejko, Guzik, Gamrot, Kocot (65 Kujawa), Wolski (55 Kostyrka), Zagdański, Radionov (55 Burkhardt).
POWRÓT

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *



Sponsor strategiczny

Sponsorzy

Partner strategiczny

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partnerzy

Partner techniczny

Partner medyczny

[FM_form id="1"]